Księga snów- Nina George

Księga snów- Nina George

„Księga snów” to ostatnia powieść z cyklu książek Niny George, ale dla mnie to pierwsze spotkanie z jej twórczością. Poprzednie powieści to „Lawendowy pokój” i „Księżyc nad Bretanią”. Pewnie wielu z was doskonale zresztą znane. Każda z nich to kompletnie inna historia, ale wiem już teraz, po przeczytaniu „Księgi snów”, że i one z pewnością znajdą się w mojej biblioteczce.

O czym jest „Księga snów”? Sama autorka podkreśla, że to powieść o naszym strachu przed przemijaniem i ciężko się z nią nie zgodzić. Nina George podejmuje trudny temat śpiączki i naszym wyobrażeniu o niej. Ale nie tylko….

Henri

Poznajemy Henriego, reportera wojennego, czerpiącego z życia tyle ile się da, spełniającego się zawodowo. Henry zapada w śpiączkę po tym jak ratuje małą dziewczynkę, która wpadła do rzeki. Ten bohaterski czyn kosztuje go to jakże ważne dla niego spotkanie z własnym, niepoznanym dotąd synem. I śpiączkę.

Śniąc, Henri po raz kolejny podejmuje swoje już niegdyś podjęte decyzje i przeżywa różne, alternatywne wersje swojego życia. Podróżuje po przeróżnych krainach, jest zawieszony między światami. Henri walczy o powrót, o szansę na poznanie syna, odzyskanie kobiety swojego życia.  I uczy się…. Tego co najważniejsze, jak kochać i pozwolić być kochanym.  Uczy się o błędach, które popełnił, o szansach, które zaprzepaścił, o relacjach, które stracił. To w śpiączce właśnie Henri zdaje się budzić ze snu jakim było jego własne życie. Przechodzi przemianę. I wreszcie zaczyna rozumieć, ale czy nie jest już za późno?

Sam

Księga snów” to również historia jego syna, Samuela. Trzynastoletniego chłopca o nieprzeciętnej inteligencji i wrażliwości. Swojego ojca poznaje, gdy ten leży w śpiączce. Podejmuje niesamowitą, godną podziwu próbę poznania go, stworzenia jakiejkolwiek więzi, zrozumienia i pokochania. Imponuje jego dojrzałość emocjonalna, odwaga i siła walki. Sam nie poddaje się, próbuje odzyskać ojca. I poznaje Maddie…

Maddie

Maddie to dziewczynka, która po wypadku i ogromnej stracie podobnie jak Henry tkwi między światami. Jej relacja z Samem zamienia po części tą smutną powieść, w historię podnoszącą na duchu. Nietypowa, lecz piękna nastoletnia miłość, która potrafi wręcz zdziałać cuda.

Eddie

Jest jeszcze Eddie. Zraniona kobieta, której miłość Henry niegdyś odrzucił. Eddie też walczy o powrót Henriego. Mimo bolesnych doświadczeń Eddie próbuje iść dalej. Nie odwraca się od niego, pomaga i podejmuje próbę wybaczenia.

Ksiega snow

Nie będę wam więcej pisać o bohaterach „Księgi snów” bo chcę abyście sięgnęli po tą książkę sami. Bo naprawdę warto.

Mogłoby się wydawać, że to smutna, przygnębiająca powieść. I przyznaje, wiele łez wylałam nad kartkami „Księgi snów”. Ale ta powieść ma w sobie jednocześnie coś bardzo pokrzepiającego. Daje czytelnikowi nadzieję. To nie tylko historia o śpiączce. Dla mnie Księga słów to historia o śmierci, przemijaniu, ale głównie jednak o życiu. Jest o tym co tu i teraz. O tych wszystkich ulotnych chwilach, z których nasze życie się składa. To przepięknie opowiedziana historia o nie zawsze słusznych wyborach, o miłości, przyjaźni, rodzinie i przebaczeniu, które potrafi odmienić nasze życie.

Podsumowanie

Każde podsumowanie tej powieści, jakie przychodzi mi do głowy jest wyświechtane i banalne. Wielka szkoda, bo mam cały czas wrażenie, że ta książka właśnie zasługuje na wiele więcej. Ale nie da się inaczej. Bo Księga Snów to książka, która nie pozwoli Ci wieczorem zasnąć. Nina George swoją powieścią wywołuje w nas cały wachlarz emocji, wzrusza, smuci. Ale przede wszystkim zabiera nas w podróż pełną refleksji. Nie tyle skłoni, ale wręcz zmusi Cię do refleksji nad własnym życiem, nad własnymi wyborami.  Zaczniesz się zastanawiać, czasem żałować, może nawet doceniać. Pewnie odpowie na nie jedno Twoje pytanie i pomoże przewartościować Twoje życie. Podpowie co ważne, a co mniej. Księgę snów trzeba przeczytać.

Ksiega snow
Ksiega snow

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *