Perfumy-jak przedłużyć ich życie? Czy to możliwe?

Perfumy-jak przedłużyć ich życie? Czy to możliwe?

Lato już za nami, przynajmniej tu w UK. Noce coraz chłodniejsze, wieczory dłuższe i coraz wiecej różnokolorowych liści na chodnikach. Stwierdziłam dzisiaj ,że jest to ewidentny znak że nadszedł  czas na przegląd mojej małej kolekcji perfum, co zakończyło sie jednym wnioskiem- czas na zakupy. Moja skromna kolekcja 3 buteleczek to głównie zapachy letnie i mimo,że je UWIELBIAM to  już chyba czas na coś bardziej jesiennego. Ale czy moje ukochane perfumy zaczekają na mnie do następnego sezonu?

20160818_124226401_iOS

No więc pan Google twierdzi, że długość życia perfum to średnio 3-5 lat. Biorąc pod uwagę,że moje już są po swoich pierwszych urodzinach, powinny dać radę. Ale czy napewno?

Okazuje się, że dużo zależy od składników zawartch w naszych zapachach. Im bardziej naturalne tym niestety mniej trwałe i dużo szybciej “wywietrzeją”. Najkrótszą żywotnością dlatego właśnie cieszą się zapachy cytrusowe, a szoda bo takie lubię najbardziej, zwłaszcza latem.

20160818_123932449_iOS

No więc jak przedłużyć życie perfum i sprawić abyśmy mogli cieszyć się nimi nieco dłużej?

  1. Inwestujmy w zapachy z nutami orientalnymi, drzewnymi.

    Okazuje się że to te właśnie postoją w naszej toaletce najdłużej. Perfumy, które w nucie bazowej mają piżmo, żywice leśne czy cybet posłużą nam zdecydowanie dłużej.

  2. Przechowuj zdala od światła dziennego!

    Wiem- to łatwe nie jest i chyba nie znam kobiety która nie lubi jej własnych perfum pięknie prezentujących się na toaletce w sypialni. Bo wkońcu po co producenci prześcigują się w projektowaniu coraz to zmyślniejszych, o ciekawych kształtach, błyszczących w promieniach słońca buteleczek? I co? Mamy je chować i nie móc nacieszyć nimi oka?! Niestety drogie panie- jeśli chcemy aby nasze perfumy długie miesiące a nawet i lata pachniały równie pięknie jak w dzień zakupu w drogerii to musimy się pogodzić z tym że słońce to największy wróg naszych małych skarbów. Ja zawsze przechowuję je w orginalnych opakowaniach mimo że nie ułatwia to korzystania z nich każdego dnia. Jan Anhler, założyciel Vilhelm Perfumerie idzie nawet o krok dalej i zaleca aby perfumy przechowywać również z dala od wszelkiego źródła jak naprzykład kaloryfery a także od intensywnego światła sztucznego.
  3. Przechowuj w stałej temperaturze.

    Okazuje się, że perfumy i wody toaletowe bardzo nie lubią zmian temperatur. Najlepiej dlatego przechowywać je tam gdzie nie ma zbyt dużych wachań. Chandler Burr- ekspert w tej dziedzinie i krytyk perfum dla New York Times za idealne miejsce wskazuje lodówkę!
  4. NIE dla tlenu….

    Ten sam Chandler Burr, twierdzi też, że dostęp do tlenu ma również negatywny wpływ na trwałość naszych perfum. Dlatego pamietajmy zawsze używać zatyczek, nakrętek i wszystkich tych innych malutkich plastikowych czy szklanych koreczków . Wiem, że jest to coś mocno podatnego do zawieruszenia się, ale warto dbać o to, żeby zawsze były na swoim miejscu czyli na naszych drogich buteleczkach.
  5. Małe flakoniki

    Banalne ale kupując mniejszy rozmiar naszych perfum zamiast sięgać po na przykład 100ml buteleczkę, będziemy miały pewność, że zdąrzymy je zużyć, zanim te stracą swój piękny zapach.  Ja z reguły bardzo żadko kupuję perfumy większe niż 50ml.  Fajnie jest móc zmienić zapach co jakiś czas lub dopasować go do okazji czy pory dnia więc zdecydowanie prefruję posiadać kilka mniejszych flakoników w swojej kolekcji zamiast jednego sporego flakona.20160818_124424968_iOS
    20160818_124531674_iOS

     

    Czasem niestety przychodzi taki moment w życiu każdej perfumy, że nie da się już zrobić nic. Oto kilka sygnałów, że nadszedł czas się pożegnać:
  • Zapach się wyraźnie zmienił. Zaufajmy swojemu nosowi. Jeśli pachną źle to znaczy,że czas sie pożegnać. Niestety nosząc dany zapach każdego dnia jesteśmy już do niego tak przyzwyczajone, że ciężko nam obiektynym okiem a raczej nosem spojrzeć na sprawę. Dlatego czasem warto zroobić krótką przerwę i odstawić daną perfumę na kilka dni. Po powrocie, szybko się spostrzeżemy, że cos już jest nie tak. A wtedy już tylko bye bye i czas na zakupy! 🙂
  • Kolor. Zmiana koloru nigdy nie wróży nic dobrego. Zwłaszcza, gdy kolor zmienił się na ciemniejszy niż był to znak, że czas się rozstać.
  • Zmętnienie– tutaj wątpliwości nie powinnyśmy mieć. Zmętnienie nie jest czymś normalnym dla perfum i gdy tylko zauważymy, że spotkało to nasz skarb powinnyśmy perfum się zwyczajnie pozbyć.
  • Ulotny zapach– Jeśli Twoje perfumy nagle zdecdowanie straciły na trwałości, może to świadczyc o tym, że minął ich okres trwałości lub były źle przechowywane.
  • Przekroczona data ważności– termin przydatności zazwyczaj znajdziemy na pudełeczku, nie na samym flakonie. Jest to symbol z literką M, który mówi jak długo od otwarcia bedziemy mogli cieszyć się pięknym zapachem. M24 obiecuje nam dwa lata pod warunkiem, że bedziemy przestrzegali wyżej wymienionych wskazówek.
A jak to jest z wami dziewczyny? Jak wy przechowujecie swoje perfumy? A może macie jakies podpowiedzi trwałych zapachów godnych polecenia? Zastanawiam sięwłaśnie nad zakupem Gucci Flora i Bvlgari Omnia Amethyste. Co myslicie? Polecacie?

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *