Wiosenne porządki w życiu… czyli co warto zrobić na wiosnę

22 marca 2017

Zawsze wiosną mam poczucie, że oto zaczyna się pewien nowy etap naszego życia. Jest to idealny moment na nowe postanowienia, wyzwania i projekty. A przede wszystkim jest to czas na wiosenne porządki! Ale nie o myciu okien dzisiaj będzie. W tym roku zarządzam wiosenne porządki w życiu!  Dołączycie się?

Wiosna to moja ulubiona pora roku! Uwielbiam te pierwsze słoneczne, ciepłe dni i moment pożegnania się z czapkami, szalikami i zimowymi butami. Wszystko wkoło budzi się do życia, ptaszki  spiewają, sąsiadka porządkuje ogródek, mąż czyści płytki na naszym patio, a ja z Mayusią siedzimy na huśtawce i nic nam więcej nie potrzeba. W weekendy spacerujemy po plaży z herbatą na wynos i jest tak pięknie, że aż chce się żyć.  Wiosną wstępuje we mnie jakaś nowa energia i nagle zaczyna mi się znowu chcieć. Idealny czas na porządki i zmiany w swoim życiu. Przygotowałam dla was listę, z której sama zamierzam skorzystać. No to zaczynamy wielkie wiosenne porządki 🙂

# Wiosenne porządki w kontaktach

Jakkolwiek strasznie i drastycznie by to nie zabrzmiało, myślę, że nie zawsze warto podtrzymywać niektóre znajomości i relacje z ludźmi. Nigdy nie byłam zwolenniczką palenia mostów, odcinania się od kogokolwiek i kończenia znajomości i zdecydowanie to sie nie zmieniło. Jest wręcz przeciwnie. Zawsze staram się dbać o kontakty ze swoimi znajomymi i przyjaciółmi, chociaż raz na czas skrobnąć maila czy umówić się na kawe. Bo od naszych znajomych i przyjaciół czerpiemy siłę, dostajemy ogromne pokłady wsparcia, zrozumienia i inspracji.

Ale co jeśli tak nie jest? Co jeśli ludzie, którzy tworzą część naszego życia, zamiast wywoływać uśmiech na naszych twarzach, powodują tylko smutek czy inne negatywne emocje? Co jeśli zamiast nam kibicować, zazdroszczą i wciąż od nas biorą zamiast też czasem i coś dawać od siebie? Czy naprawdę potrzebujemy tych wszystkich pseudo koleżanek i niby przyjaciół?

Ja tkwiłam kiedyś w takiej właśnie „przyjaźni’ i szybko się okazało, że decyzja o zerwaniu tej relacji była jedną z lepszych w moim  życiu. Czasem naprawdę nie warto tracić swojej energii i czasu na kogoś, kto nie umie czy nie jest w stanie tego ani docenić ani odwzajemnić. Może i wśród waszego otoczenia jest ktoś, kto tylko zaburza waszą pozytywną energie? Może warto sobie trochę odpuścić taką znajomość i skupić się na tych naprawdę dobrze wam życzących, którzy wnoszą w wasze życie coś pozytywnego?

# Nowe / Stare hobby

Zastanówcie się dobrze. Jestem pewna, że każdy z was znajdzie coś, co was w życiu cieszy, pasjonuje czy zwyczajnie interesuje ale jakoś do tej pory brakowało czasu, chęci a może odwagi?

Dla mnie to był blog, z którego stworzeniem nosiłam się wiele lat aż do zeszłej wiosny. To wtedy mimo różnych przeciwności (głównie totalny brak czasu) wzięłam się za siebie i postanowiłam spełnić choć jedno z moich marzeń. I mówię wam- warto było. Bo mam teraz coś, co jest tylko moje. Coś, co pozwala mi się rozwijać, spełniać i co stymuluje mnie intelektualnie. Dzięki blogowi poznaje niesamowitych ludzi i każdego dnia uczę się czegoś nowego. I nie tylko o życiu, kosmetykach, dzieciach czy książkach, ale przede wszystkim o sobie.

Jestem święcie przekonana, że rozwijanie swoich pasji i zainteresowań sprawia, że stajemy się ludźmi bardziej wartościowymi i ciekawszymi. Dla ludzi wkoło ale przede wszystkim dla samych siebie. Jesli lubicie malować ale nie robiliście tego od 5 klasy podstawówki- może warto podjąć próbę teraz? Lubicie czytać książki ale nie macie na to czasu? Może warto zrezygnować z jednego serialu w tygodniu? ( nie wierze, że nic nie oglądacie!).

A może czas na spróbowanie czegoś nowego, czegoś co wam się zawsze wydawało interesujące? Sklejanie modeli samolotów, naprawianie rowerów, joga, bieganie, wspinaczka na ściance? Teraz jest wasz czas bo jak nie teraz to kiedy? Zróbcie wkońcu coś nie dla męża, dla dziecka, mamy itd ale dla siebie, a odżyjecie na nowo! Wiosna naprawdę sprzyja takim działaniom i decyzjom.

Blog lifestylowy MayaBobo.com

# Wiosenne porządki na koncie

Punkt nie łatwy ale konieczny! Nie dotyczy oczywiście tych z was, którzy mają swoje finanse pod kontrolą. Wam gratuluję i zazdroszcze jednocześnie! Nie będe się tu rozpisywać i prawić wam morałów bo absolutnie nie uważam się za autorytet w tej kwestii. Myślę sobie jednak (patrząc na siebie głównie), że wiosna to dobry czas na jakiś mały plan w kwestii swoich oszczędności. Może warto na przykład zrobić małe cięcia w niektórych wydatkach aby potem móc pojechać na fajne wakacje?

Pisałam ostatnio o kilku rzeczach zbędnych w mojej kosmetyczce . Zajrzyjcie do tego wpisu , a może i wy uznacie, że na niektóre rzeczy niepotrzebnie tracicie pieniądze. Ja tej wiosny zakładam specjalny fundusz wakacyjny. Postaram się wydawać mniej na tak naprawdę zbędne duperele (kawki na mieście itp) i może nasz wakacyjny budżet pozwoli nam w tym roku na odrobinę wiecej szaleństwa.  Zobaczymy czy się uda. Trzymajcie kciuki 🙂

# Wiosenne porządki w głowie

Ostatnio coraz bardziej przekonuję się do tak zwanego SLOW LIFE. Wiosna to idealna pora aby trochę zwolnic tempo, i poświęcić kilka chwil na przemyślenie tego, czego chcemy od naszego życia, jakie są nasze oczekiwania i co tak naprawdę ma dla nas znaczenie. Mnie coraz częściej zaczyna denerwować pęd, w którym zdajemy się ciągle być i fakt, że często nie jestem w stanie sobie przypomnieć co robiłam w zeszły wtorek, środę i tak dalej. Nie chcę, żeby moje dni mi tak przelatywały przez palce. Nie chcę też obudzić się pewnego poranka z 60-ką na karku i ze świadomością, że najwięcej moich wspomnień dotyczy pracy i że nie podjęłam nawet próby żeby coś z tym swoim  życiem konstruktywnego zrobić.

Czytałyście już  moją recenzje The Book of You ? Myślę, że jest to idealna książka na początek dla tych pragnących wprowadzić kilka pozytywnych zmian w swoim  życiu. Tak więc wiosna 2017, to dla mnie kolejny nowy początek. Początek smakowania życia i cieszenia się małymi rzeczami. Może i wy spróbujcie? Zastanówcie się czy i u was nie przydałoby sie może jakieś małe uporzadkowanie swoich priorytetów? I do dzieła!

# Wiosenne porządki w lodówce

Idzie wiosna, więc może najwyższa pora wprowadzić jakieś zmiany też i w swojej diecie? Wiecie, że to co jemy ma ogromny wpływ na to jak się czujemy? I nie chodzi mi o rzecz oczywistą czyli o zdrowie. Mówię tu głównie o dobrym samopoczuciu i stanie naszego ducha.  Na rynku lada moment zacznie się pojawiać coraz więcej świeżych sezonowych warzyw i owoców i grzechem byłoby z tego nie skorzystać. Tak więc stawiamy na warzywa i owoce, tak?

Wiosenne porządki w lodówce

# Wiosenne porządki w szafie i kosmetyczce

Wiem wiem. Miało nie być o sprzątaniu. I nie będzie!  W tym roku daruje sobie już te okna bo i tak ile razy bym nie myła to wiecznie upierdzielone. Ale porządki w szafie już mnie nie ominą i was też zachęcam. Poza oczywistym pakowaniu w worki próżniowe wszystkich tych grubych zimowych swetrów i kurtek, wiosna to idealny czas na odświeżenie swojej garderoby. Nic kobiety nie jest w stanie wprowadzić w lepszy wiosenny nastrój niż małe ( lub troche większe) zakupy. Kilka nowych ciuszków i  jakiś nowy błyszczyk idealnie współgrający z lżejszym wiosennym makijażem potrafią zdziałać cuda. Ale uwaga! Nie szalejcie za bardzo, bo miałyśmy przecież oszczędzać na wakacje.

I to by było na tyle. Nie za mało nie za dużo- chyba w sam raz. Ale jeśli uważacie, że do mojej listy warto by było coś dodać to czekam na wasze komentarze 🙂

Buziaki

Ania

UdostępnijShare on Facebook11Tweet about this on TwitterShare on Google+0Pin on Pinterest0

Zobacz także

2 komentarze

Ania 19 maja 2017 at 1:55 PM

Dziękuje Ci Malwina. U mnie porządki trwają cały czas bo trochę się przez zimę nazbierało. Z tym wyprzedawaniem ja akurat mam mały problem bo jestem z tych co się do rzeczy przywiązują i chomikują… Niestety. Pozdrawiam 🙂

Reply
Malwina 16 maja 2017 at 9:30 PM

U mnie wiosenne porządki zakończyły się wyprzedażą zalegających rzeczy. Część kasy można odzyskać i zobaczyć ile tak naprawdę rzeczy mamy niepotrzebnych. Teraz się zastanawiam 10 razy zanim coś kupię. Ładnie tu. Pozdrawiam;)

Reply

Leave a Comment